piątek, 23 grudnia 2011

Kosmetyki Hean cz.1

Witajcie! Przepraszam za moja długą nieobecność, ale szkoła i problemy techniczne przeszkodziły mi w napisaniu kolejnego posta. Dziś chciałabym podzielić się moja opinia kosmetyków Hean. W tym tygodniu zawitał do mnie kurier, ponieważ kosmetyki zamawiałam z ich sklepu internetowego. Z okazji promocji dostałam również zestaw próbek i testerów. Aby go zdobyć zamówienie musiało przekroczyć 25 zł,  teraz jest do wyczerpania zapasów. Firma Hean ma swoją siedzibę w Krakowie. Istnieje od 1981 roku co było dla mnie zaskoczeniem, ponieważ nigdy nie słyszałam o tych kosmetykach. Postanowiłam zatem zamówić parę rzeczy, zachęciły mnie do tego dobre opinie na internecie. Zaraz przedstawię moje opinie i recenzje. Druga część będzie dotyczyła zestawu próbek i testerów.

1. Błyszczyk Colour Obsession Formuła Long Wear nr 41 DELICATE MOUSSE
    Kolor jak dla mnie bardzo ładny jasny beż wchodzący w róż. Plusem dla mnie jest wygodny aplikator -     gąbeczka oraz niska cena (ok. 8,99). Niestety jak dla mnie jest zbyt "ciężki", za mało płynny jak na błyszczyk  i robi straszne zacieki. Ale po wielu próbach odkryłam że lepiej zachowuje się jeżeli nałożymy go na bezbarwny balsam do ust. Nie jest to mój ulubiony błyszczyk i nie zamówię go następnym razem.

2. Róż Satynowy - Satin Blush nr 8 BRZOSKWINIA
  Z tym różem mam mieszane uczucia ponieważ wciąż nie jestem do niego przekonana. Spodziewałam się trochę innego koloru oraz większego opakowania. Lecz również w tym tygodniu przyszły do mnie pędzle ( post będzie później) i zdecydowanie lepiej nakłada mi się go profesjonalnym pędzlem. Dla mnie troszeczkę zbyt pomarańczowy się  robi i po 2-3 godzinach magicznie znika. Cena niska jak na róż ok. 6,99 zł.
Niezbyt spełnia moje oczekiwania głownie kolorystycznie więc mojego ulubionego różu będę dalej szukać.
3. Utwardzacz do paznokci z metioniną - Active Hardener
   Z tego produktu jestem bardzo zadowolona. Nie odpryskuje i kilka dobrych dni trzyma się na paznokciach.
Utwardza je i wzmacnia mam słabe paznokcie ale już widzę różnicę. Kolorem niebieskim proszę się nie przejmować nie widać go na paznokciach. Cena bardzo niska ok. 6,99 zł. Polecam sprawdza się świetnie również pod lakier do paznokci lub jako bezbarwna emalia.

4. Baza pod cienie STAY ON
    Baza ta zachwyciła mnie od samego początku. Ma fajny podręczny pojemniczek oraz przyjemny zapach. Zachwyciła mnie tym że faktycznie nie zostawia tłustego filmu i cień dłużej się trzyma. Cena jak na bazę przystępna ok. 10,50.

5. Cień do powiek aksamitny nr 13 MAT
    Bardzo jasny beż bez żadnych drobinek jest absolutnie matowy. Łatwo się go nakłada co jest dużym plusem. Niestety jak dla mnie opakowanie bardzo małe i cienie po kilku godzinach gdzieś znikają, Ale za niską cenę nie spodziewałam się niezwykłego efektu (ok. 5,50 zł).



Dla mnie niektóre z prezentowanych kosmetyków okazały się strzałem w 10, niektóre okazały się pudłem. Uważam że to dobre i tanie kosmetyki dla początkujących lub tych, którzy szukają tanich zamienników. Moje odczucia nie są najgorsze i myślę że na coś sie jeszcze skuszę.
A czy wy używacie kosmetyków marki HEAN? Co o niej sądzicie i co polecacie? Zapraszam do komentowania. Buziaki ;)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Beauty Blender

Witajcie moje kochane. Chciałabym podzielić się moja opinią do beauty blendera. Jak wszyscy pewnie wiedzą jest to gąbeczka do nakładania makijażu. Od razu przyznaję się że wciąż waham się co do kupna tego "cudeńka". Głównie odstrasza mnie cena ok.80 zł uważam za dużo. W internecie huczy od świetnych recenzji, zachęcania i wychwalania. Czy jest taki cudowny? Która z was już go kupiła i co o nim sądzi? Zamówić można go na stronie http://www.beautyblender.net.pl/ . Dostępny jest w różowej wersji i od niedawna w białej:

niedziela, 4 grudnia 2011

Początek

Witam
wszystkich bardzo serdecznie. Na początek parę słów o mnie i moim blogu ;). Jestem osobą, która lubi bawić się makijażem i wypróbowywać nowości kosmetyczne. Chciałabym rozpowszechnić dobre, polskie firmy. Polecać i recenzować. Zatem zaczynamy......